Nawigacja

CO SIĘ DZIEJE W NASZYM KLUBIE WOLONTARIUSZA PLAN PRACY REGULAMIN CZYM SIĘ ZAJMUJEMY WŁĄCZ SIĘ W POMAGANIE! ZOSTAŃ E-WOLONTARIUSZEM BONUS SZCZĘŚCIA - REGULAMIN REGULAMIN WYBORU WOLONTARIUSZ NA „6” WOLONTARIUSZE NA 6 HISTORIA NASZEGO KLUBU

WOLONTARIAT

WOLONTARIUSZE NA 6

 WOLONTARIUSZE NA 6 w roku szkolnym 2013/2014
Damian Trzosek z kl. 2 b i Katarzyna Matysiak z kl. 3 a

       

 

Damian Trzosek, uczeń klasy 1b rocznik 2012/2013

Od 4 klasy szkoły podstawowej jestem wolontariuszem. Pomaganie innym sprawia mi wiele radości i przyjemności. Moim stałym wolontariatem w tym roku szkolnym jest praca na rzecz zwierząt. W każdą sobotę wraz z moja koleżanką z Klubu jeździmy do radomskiego schroniska, by dać trochę miłości i radości przebywającym tam psom, które wyprowadzamy na spacer. Choć na krótką chwile, mogą wyjść ze swojego kojca by pobiegać na pobliskiej łące. Na rzecz tych zwierząt przeprowadziliśmy w naszej szkole zbiórkę żywności i akcesoriów tak bardzo potrzebnych w odpowiednim utrzymaniu zwierząt.

 Za wszelkie dobro przekazane na ten cel wszystkim bardzo dziękuję. Zwierzęta potrzebują naszej pomocy! I czekają na nią!

 

Matysiak Kasia, uczennica klasy 2a rocznik 2012/2013

 

Mam na imię Kasia, mam 15 lat, uczęszczam do Publicznego Gimnazjum nr 6. Jestem przeciętną nastolatką, która ma wiele pasji, ale najważniejszą i tą, w której chce się dalej spełniać oraz nabierać nowych doświadczeń jest WOLONTARIAT. Moja przygoda związana z Wolontariatem zaczęła się dwa lata temu, kiedy to przyszłam do gimnazjum. Latem byłam na obozie liderów, obecnie jestem liderką Szkolnego Klubu Wolontariatu, ale nie uważam tego za swoje wyjątkowe osiągnięcia, takim wspaniałym osiągnięciem jest możliwość „dawania” drugiemu człowiekowi tego co mamy najlepsze, czyli dobroć, troskliwość, opiekuńczość, nadzieję i optymizm, a przede wszystkim miłość. Tak naprawdę ja zyskałam jeszcze więcej, bo nabrałam pewności w kontaktach międzyludzkich, nauczyłam się patrzyć na drugiego człowieka jak na brata, a nie jak na obojętną mi „istotę”.  Jako Wolontariat stały spotykam się z siedmioletnią dziewczynką w każdym tygodniu na dwie godziny. Na takich spotkaniach oczywiście rozmawiamy, uczymy się czytać, pisać i liczyć, czasem odrabiamy pracę domową, gramy w gry edukacyjne. Od naszego pierwszego spotkania z Patrycją minęło już półtora roku. Bardzo się ze sobą zżyliśmy, stałyśmy się bliskimi przyjaciółkami.

Prócz Wolontariatu stałego uczestniczę w wielu akcjach organizowanych przez klub.  Zbieramy nakrętki, butelki plastikowe, baterie, kartridże. Staram się zachęcać moich znajomych i przyjaciół do udzielania się w takich akcjach , ale prócz tego sama chętnie zbieram takie rzeczy. Do moich zadań należy także aktualizowanie gabloty mojego klubu.

Jak napisałam wcześniej prócz WOLONTARIATU mam jeszcze wiele innych PASJI. Jedną z nich jest dziennikarstwo, jestem redaktorem naczelnym szkolnej gazetki 6PRESS. W ostatni tydzień wakacji razem z moimi trzema kolegami pojechaliśmy na obóz dziennikarski, gdzie szkoliliśmy swój warsztat. Była to nagroda za ilość najlepszych gazetek w danym roku. Jako „początkująca” dziennikarka spełniam się również jako prowadząca cyklu „Znani i nieznani ziemi radomskiej”. Zapraszamy do naszej szkoły ludzi związanych z Radomiem lub po prostu radomian, którzy mają wyjątkowe pasje lub niesamowite osiągnięcia.

Mam szerokie zainteresowania, lubię historię, przyrodę. Ciekawią mnie języki obce.

 

    
Bartłomiej Chęć,
 uczeń klasy II a rocznik 2012/2013

    Cześć! Jestem Bartek. Mam 14 lat. Jestem uczniem 2 klasy PG nr 6 w Radomiu. Moje zainteresowania są … wszechstronne, a ulubionymi przedmiotami szkolnymi są: biologia, chemia, informatyka, fizyka, religia. Swój wolny czas lubię spędzać na spotkaniach z przyjaciółmi oraz przed komputerem przy ulubionych grach.    Uczestniczę w wielu zajęciach pozalekcyjnych. Najważniejszym z nich jest zdecydowanie wolontariat. To on jest moją największą pasją. Swoją przygodę  z wolontariatem rozpocząłem wraz z nauką w gimnazjum.  Wspólnie z kolegami i koleżankami uczestniczymy i przygotowujemy wiele akcji na rzecz środowiska lokalnego, wielu z nich jestem pomysłodawcą i inicjatorem.  Chętnie uczestniczę  w zbiórkach żywności, zbiórkach na rzecz zwierząt z radomskiego schroniska.

W ramach wolontariatu systematycznego pracowałem z dziećmi w Przedszkolu nr 3, organizowałem dzieciom zabawy, czytałem im książki, widząc braki i potrzeby tej placówki wraz z bratem i kolegom Michałem zorganizowałem na rzecz tej placówki zabawki, książki, gry, filmy z bajkami.

Jestem aktywnym wolontariuszem.  Wiele czasu w dziennym harmonogramie zarezerwowane jest na wolontariat – realizowanie pomysłów grupowych, jak  i tworzenie własnych. W ramach realizacji projektu edukacyjnego wraz z grupą przyjaciół opracowaliśmy scenariusz filmu: „Wolontariat – droga, pasja, życie”, którego ukończenie planujemy na wiosnę 2013 r.

Zdjęcia już trwają. Film ten ma służyć propagowaniu idei wolontariatu  i ukazaniu korzyści płynących z pracy na rzecz potrzebujących. 

    Michał Starnawski, uczeń klasy II a rocznik 2012/2013

   Mam na imię Michał. Jestem uczniem  klasy 2a. Mam dwie siostry, oczywiście starsze: Karolinę i Paulinę. Jestem człowiekiem o licznych zainteresowaniach lubię biologię, historię oraz religię. Mimo wielu zajęć dodatkowych najchętniej uczestniczę w wolontariacie. Mam już dwuletni staż w pomaganiu innym. Już od dzieciństwa wykazywałem duże „skłonności” do pomagania innym. Myślę, że wypływa to z przekonania, że człowiek to nie przedmiot lecz mój brat. Rozpoczynając naukę w gimnazjum byłem przekonany, że nie spotkam się z wieloma przejawami miłości do drugiego człowieka. A jednak było światełko w tunelu... Wolontariat! 

"Idź przez życie tak, aby ślady twoich stóp przetrwały cię."

                                                                        /bp. Jan Chrapek/

To właśnie te słowa, które usłyszałem w radiu w wieku 8 lub 9 lat rozjaśniły mi umysł.  Od tamtego właśnie momentu staram się je realizować poprzez czynienia dobra. W roku szkolnym 2011/12 moim wolontariatem stałym była praca  w przedszkolu. Jako wolontariusz starałem się pomóc w miarę moich możliwości paniom przedszkolankom.  Bardzo polubiłem te „smyki” i one najwyraźniej mnie też. Jak tylko przychodziłem od razu dawały mi książkę do ręki. Oprócz czytania moja praca polegała też na rozdawaniu dzieciom posiłków, wspólnej zabawie, opiece. Byłem współorganizatorem akcji zbierania zabawek w naszej szkole dla dzieci z przedszkola, brałem udział w zbiórce żywności dla zwierząt radomskiego schroniska i „arkowej" jadłodajni, przygotowywałem i prowadziłem Dzień Wolontariusza w naszej szkole,  wraz z kolegami koordynuję akcję zbierania nakrętek na rzecz chorych dzieci, współorganizatorem  Balu Wszystkich Świętych dla dzieci ze świetlicy środowiskowej "Radość", uczestniczyłem w zbiórce kartridży i tonerów do drukarek na rzecz ratowania koni, współtworzę informacyjną tablicę szkolnego klubu wolontariatu.

         Swoją pasją wolontariatu pragnę dzielić się z innymi. W tym roku w ramach projektu edukacyjnego wybrałem temat: „Wolontariat – droga, pasja, życie”, którego celem ma być propagowanie wśród młodzieży idei wolontariatu.

Warto pomagać by zmieniać świat na plus!!

Ula Patynowska, uczennica klasy 3e rocznik 2012/2013

     Mam na imię Ula, jestem uczennicą klasy trzeciej. Wolontariuszką jestem od 3 lat.

Poza cotygodniowymi spotkaniami Szkolnego Klubu Wolontariatu moją pracą w wolontariacie systematycznym jest opieka i pomoc osobie starszej, którą jest Pan Stanisław, sąsiad mojej babci. Pan Stanisław ma 92 lata, jest uroczym „dziadziusiem”, który czeka na moje wizyty i wita mnie z wielką radością, obdarzając swoim uśmiechem.  Spotkania z Nim dają mi wiele, czuję się potrzebna i oczekiwana, pomagam Panu Stanisławowi w drobnych pracach domowych, zakupach, lubimy wspólne rozmowy. Cieszy mnie, że już drugi raz mogłam gościć Pana Stanisława w swojej szkole przy okazji obchodów Dnia Wolontariusza. Było to wzruszające przeżycie, które pozwoliło ukazać wielką  potrzebę niesienia pomocy drugiemu człowiekowi i płynącą z tego  radość. Radość  wspólnego spotkania i możliwości obdarowywania innych.

 

Bartosz Bąk, uczeń klasy 2c rocznik 2012/2013

Moimi pasjami są: piłka nożna, religia, informatyka i wolontariat.

Z wolontariatem zetknąłem się w 4 klasie szkoły podstawowej, gdy jako dziecko, po lekcjach chodziłem do Świetlicy Środowiskowej „Radość”, by tam bawić się i odrabiać lekcje z pomocą pracujących tam wolontariuszy. Wtedy to właśnie spodobała mi się praca z dziećmi i gotowość niesienia im pomocy. Wolontariat jest dla mnie bardzo ważny, możliwość pomocy innym nadaje sens mojemu życiu. Do Świetlicy staram się chodzić codziennie, gdy nie mogę tam pójść to moje myśli wciąż krążą wokół dzieci, które tam chodzą i oczekują pomocy, sióstr, które  swoją postawą uczą miłości i służenia innym. Dlatego uważam, że dzień bez Świetlicy, bez spotykanych tam ludzi jest dniem straconym. Praca w Świetlicy daje mi wiele satysfakcji, cieszy mnie gdy dzieci, którym pomagam otrzymują dobre oceny.  W Świetlicy spotykam dobrych, wartościowych ludzi, to doświadczenie wspólnoty pomaga mi otworzyć się na drugiego człowieka, cieszyć się każdym spotkanym człowiekiem i najmniejszym dobrem. Ta praca pozwala mi odkrywać  samego siebie.”

Aktualności

Kontakt

  • Publiczne Gimnazjum nr 6
    26-600 Radom
    ul. Sadkowska 16
  • (+48) 344 89 31

Galeria zdjęć